sobota, 13 maja 2017

#Wyznania Zakupoholiczki: 3. Online Shopping

"Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy"
Coco Channel
Na początku tego posta chciałabym podziękować kilku osobom: po pierwsze temu, kto wymyślił internet, do drugie temu kto wymyślił sklepy internetowe i na koniec temu, kto wpadł na pomysł bankowości elektronicznej. Geniusze, przez Was tracę majątek. Bo czy jest coś łatwiejszego niż wydać pieniądze klikając? Oj nie! PayU, dostawy do domu, możliwość zwrotu. Tym kuszą nas zakupy przez internet.



Swoją przygodę z internetowymi zakupami rozpoczęłam wraz z pójściem na studia. Posiadałam wtedy już swoje konto bankowe. Pierwszym serwisem na jakim założyłam konto było allegro (niespodzianka, prawda?). Z tego serwisu korzystam już od ponad dwóch lat. Najczęściej kupuję tam drobiazgi do domu, prezenty dla najbliższych, czy etui na telefon. Oprócz tego posiadam konto na ladymakeup.pl, mintishop.pl, gdzie zamawiałam kosmetyki i akcesoria do makijażu. Z obu tych serwisów jestem zadowolona.


Rzadko zamawiam ubrania i buty. Buty kupiłam raz i tylko dlatego, że pilne potrzebowałam trampek do pracy. Nie wiem czy odważyłabym się kupić jakieś droższe i porządniejsze buty, przede wszystkim z uwagi na rozmiar stopy,  który waha się między 35, a 36. Jeśli natomiast chodzi o ubrania, to zamawiałam rzeczy na vinted.pl oraz w internetowym secondhandzie inspired.sklep.pl. Z zakupów byłam zadowolona, jednak wolę przymierzyć coś zanim kupię. Nie oznacza to, że już nigdy niczego nie zamówię online. Jeśli coś zwróci moja uwagę z pewnością kliknę magiczną ikonkę "kup teraz". . Ciągle przymierzam się także to utworzenia konta na zalando. Kuszą tam zwrotem dostawy, a przede wszystkim szerokim wyborem, ubrań i dodatków. To raj dla takiej zakupoholiczki jak ja.


Poza ubraniami, akcesoriami makijażowymi, kosmetykami, czy drobiazgami do domu, kupuję książki. Często księgarnie internetowe oferują promocje i spore zniżki w odniesieniu do cen w księgarniach stacjonarnych. Zamiałam na serwisach: revelo.pl, swiatksiazki.pl i matras.pl. Książki za każdym razem przyszły w idealnym stanie, nie miałam zarzutów.


Niewątpliwą zaletą zakupów online jest wygoda. Dostęp do internetu i za pomocą kilku kliknięć zakupujemy produkty. Nie musimy nigdzie wychodzić. Wszystko podane jest jak na tacy. Strony oferują wiele form dostawy, czasem jest ona darmowa. Organizowane są dni darmowej dostawy. Wszystko to po to, aby zachęcić klienta do zakupów online.


Nie należy również zapominać, że  często produkty dostępne w sklepach internetowych są tańsze, niż te w sklepach stacjonarnych. W Internecie można też znaleźć produkty zagranicznych marek niedostępnych w polskich sklepach, co także uatrakcyjnia ideę internetowych zakupów. Zdecydowanie większy wybór jest kolejnym plusem. Wiadomo, że zamawiając rzeczy przez internet trzeba liczyć się z tym, że zamówione rzeczy nie zawsze będą niezgodne z opisem. Mnie na szczęście taka sytuacja nie spotkała.

 Serdecznie dziękuję Asi za pomoc w zrobieniu zdjęć!

7 komentarzy:

  1. Oo tak, dzięki wielkie temu kto wymyślił zakupy internetowe! Ale jednocześnie wcale nie dzięki xD
    Łatwo się wydaje pieniądze jednym kliknięciem, racja, a nawet zbyt łatwo ;p Też jestem fanką zakupów online :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się mówi "są plusy dodatnie i plusy ujemne" xD Bo to mega wygodne jest! Tak łatwo kasę wydawać ;)

      Usuń
  2. Ja jeszcze pochwaliłabym kogoś, kto wymyślił paczkomaty. :P
    Uwaga, teraz smutna historia z kupowania online. xD --> Raz się dałam zrobić w bambuko na allegro :< Chciałam przyoszczędzić parę złotych na książce, a ostatecznie wydałam 2x tyle, bo musiałam kupić drugi raz :v (ale to bolało... XD) Także nie polecam się kusić na jakieś promo u kogoś hmm dziwnego... ;d
    Z ubrań to polecam dresy kupować, raczej nie ma obaw, że będą inne niż powinny :v No i na trampkach też się nie zawiodłam. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, też zasługuje na pochwałę :P
      Jak to musiałaś kupić drugi raz? Jaka to książka była? Dzięki za polecenia ;)

      Usuń
    2. No bo jak mnie jakaś pani w ciula zrobiła, kasę wzięła, a nie wysłała... :P
      Kat, o Wagnerze ;)

      Usuń
    3. Trzeba było ją zaskarżyć do allegro za oszustwo, nie ma co puszczać takim ludziom niczego płazem..

      Usuń
  3. Przez internet mało kupuję wolę zobaczyć daną rzeczy w rzeczywistości. Kupuję jedynie na sprawdzonych już stronach , najbardziej lubię stronę empiku jako księgarni i empiku foto -zamawiam tam prezenty dla znajomych ( muszę jeszcze skorzystać z opcji wywoływania zdjęć bo spora kolekcja się zebrała ) :) Ostatnio przekonałam się do sklepów internetowych z ubraniami zamówiłam sukienkę i nie było żadnego problemu z odbiorem i zapłatą a w rzeczywistości wyglądała tak samo dobrze jak na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń